,,Zrobimy wszystko, żeby kibice wyszli zadowoleni”, czyli NOSiR z BAS-em o lidera

NOSiR NDM

W sobotni wieczór, o godzinie 18:00 NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki zagra we własnej hali z zespołem BAS-u Białystok o pozycję lidera w II grupie II ligi siatkówki kobiet. Białostoczanki to lider rozgrywek, a NOSiR 3. drużyna w tabeli, która nie zaznała do tej pory goryczy porażki. 

W poprzedniej batalii zakończonej przez NOSiR zajęciem 3. miejsca w ogólnopolskich rozgrywkach drugiej ligi, obok zespołów San-Pajdy Jarosław i Częstochowianki Częstochowa, BAS był jedyną drużyną, która zdołała znaleźć receptę na nowodworzanki. Zdaje się, że tym razem do Nowego Dworu przyjedzie jednak zupełnie inna drużyna.

Z tego co mi wiadomo BAS przed tym sezonem dokonał wielu wartościowych transferów. Na pewno będzie to dla nas dobry przeciwnik. Cały czas jesteśmy w procesie budowania zespołu, zgrywania się. Jest dużo nowych twarzy. Spodziewam się ciekawego, zaciętego spotkania. Mam nadzieję rozstrzygniętego na naszą korzyść – powiedziała środkowa NOSiR-u Monika Gorzewska.

W trwających rozgrywkach jedną z liderek białostockiego zespołu jest Barbara Sokolińska. Atakująca ma za sobą występy barwach NOSiR-u na parkietach I ligi, a następnie na tym samym poziomie w drużynie AZS Politechniki Śląskiej Gliwice. Teraz wróciła do rodzinnego miasta i wraz z BAS-em walczy o awans na zaplecze ekstraklasy.

-To będzie z pewnością najtrudniejszy i najbardziej emocjonujący mecz z dotychczasowych. Wiemy, że zespół NOSiR-u jest bardzo mocny. Złożony z wielu doświadczonych zawodniczek, ale zamierzamy im postawić twarde warunki. Oczywiście liczę na nasze zwycięstwo, ale mam nadzieję, że to będzie przede wszystkim mecz stojący na wysokim siatkarskim poziomie, na który stać obie drużyny – tak o sobotnim spotkaniu wypowiedziała się właśnie atakująca zespołu z Białegostoku.

Basia nie ukrywa również, że mecz w Nowym Dworze będzie dla niej szczególny. – Dla mnie każdy powrót do Nowego Dworu jest wyjątkowy. Mimo, że grałam tu tylko sezon, to mam wciąż wielu dobrych znajomych i zawsze chętnie wracam w znajome strony. Cieszę się również, że zobaczę kibiców. Szkoda tylko, że tym razem nie będą stali po mojej stronie. Zapewniam jednak, że na boisku sentymentów nie będzie! – zakończyła Sokolińska.

Nowodworzanki do tego meczu podchodzą z równie bojowym nastawieniem. – Myślę, że naszą najmocniejszą stroną, będzie zagrywka i atak ze skrzydła. Zrobimy wszystko, żeby kibice po tym meczu z hali wyszli zadowoleni – podsumowała kapitan NOSiR-u z poprzedniego sezonu.

Nam pozostaje zatem zaprosić Państwa na to spotkanie. O 18:00 w hali na Osiedlu Młodych przy ulicy Młodzieżowej.