Poznajemy nowodworskie siatkarki: Iga Zmitrowicz

NOSiR NDM

Iga Zmitrowicz po rocznej przerwie powraca do drużyny NOSiR-u. W tym sezonie wychowanka nowodworskiego zespołu będzie walczyć o więcej szans na boisku niż dotychczas i ponowny awans z drużyną do I ligi. Mimo 19 lat jeden ma już na koncie! Sprawdźcie jak na nasze pytania odpowiadała Iga Zmitrowicz.

Od czego zaczynasz dzień?

Od dużego kubka mocnej kawy.

Najmniej i najbardziej lubiany przedmiot w szkole i dlaczego?

Moim ulubionym przedmiotem były oczywiście zajęcia wychowania fizycznego. Najmniejszą sympatią darzyłam historię i fizykę.

Kino czy teatr?

Kino, ale od czasu do czasu lubię też odwiedzić teatr.

Koncert Zenka Martyniuka, AC/DC czy wyjście do Opery?

Zdecydowanie Zenek.

Ulubiona książka?

Wszelkiego rodzaju kryminały. Twórczość Stephena Kinga.

Ulubiony film?

„Sęp”, „Skazani na Shawshank”.

Interesują Cię jakieś inne sporty poza siatkówką?

Jazda konna, ale to już tylko wspomnienie z dzieciństwa.

Jestem piratem drogowym, czy raczej jeżdżę bezpiecznie?

Zależy od sytuacji, ale można powiedzieć, że lubię dynamiczną jazdę.

Wymarzony samochód?

BMW F10 lub BMW 530 GT, ewentualnie BMW X6.

Bawię się póki mogę, czy raczej oszczędzam na przyszłość?

Chyba oszczędzam na przyszłość.

Najlepsza inwestycja w Twoim życiu?

Inwestycja w siebie.

Gdybyś nie była siatkarką, byłabyś…?

Pewnie uprawiałabym inny sport, żeby nie siedzieć w domu po pracy i aktywnie spędzać czas.

Gdzie na wakacje?

Północ Polski – morze lub jeziora. Jak wakacje to tylko na plaży.

Do you speak English?

Yep.

Słowa drugiej osoby, które najbardziej zapadły Ci w pamięć?

Zachowam je dla siebie.

Największe marzenie pozasportowe?

Pozostanie tajemnicą, bo się nie spełni.

Masz jakieś przedmeczowe zwyczaje, rytuały?

Raczej nie mam.

Dzień meczowy – święto, czy normalka?

Może nie święto, ale na pewno ważny dzień.

Żarty w szatni?

Jak najbardziej!

Kto jest największym dowcipnisiem w drużynie?

Czy zaskoczeniem będzie, jeśli nominuję Mariolę?

Największy dowcip jakiemu uległaś?

Szczerze mówiąc, to nie przypominam sobie.

Plakat nad łóżkiem czy idol z telewizji?

Żadne z powyższych.

Największa impreza po wygranym meczu?

Po wygranych barażach na AWF-ie.

Największa pochwała, jaką usłyszałaś?

Nic mi nie przychodzi do głowy, więc chyba ostatnimi czasy żadna się nie pojawiła.

Największa nagana, jaką zebrałaś?

Była, ale dawno i nieprawda.

Twój najlepszy mecz w karierze?

Chyba finał Mistrzostw Mazowsza w siatkówce plażowej.

Co powinnaś najbardziej poprawić w swojej grze?

Blok i atak.

Największa zaleta boiskowa?

Walka do końca o każdą piłkę.

NOSiR to dla Ciebie przystanek w karierze, czy miejsce do rywalizacji o wyższe cele?

Na razie jest to przystanek.

Gdzie widzisz siebie za kilka lat?

Mam kilka wizji.. Zobaczymy, która się spełni.