LSK: Niespodzianka w Kaliszu

DPD Legionovia Legionowo

W piątkowym meczu Ligi Siatkówki Kobiet beniaminek z Kalisza wygrał z DPD Legionovią Legionowo 3:1. Dla gospodarzy były to bardzo cenne punkty, które pozwoliły wskoczyć na 10. miejsce w tabeli. 

Przyjezdne lepiej rozpoczęły to spotkanie szybko wychodząc na prowadzenie 4:2. Po tych wydarzeniach gospodynie zaczęły odrabiać straty. Po kilku błędach własnych zespół z Kalisza wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał do końca pierwszego seta.

Drugą partię podobnie jak pierwszą lepiej rozpoczęły zawodniczki z Legionowa. Niestety własne błędy nie pozwoliły na utrzymanie przewagi. Kaliszanki sukcesywnie punkt po punkcie kroczyły po wygraną w drugiej partii.

Początek trzeciego seta to gra punkt za punkt. W drużynie gospodarzy szalała Rebeca Lazić, którą było bardzo ciężko zatrzymać. Brak błędów własnych i konsekwentna własna gra, pozwoliły Legionovii wygrać, jak się później okazało honorowego seta.

Czwartego seta lepiej rozpoczęły gospodynie. Po raz kolejny błędy własne były zmorą przyjezdnych, które nie potrafiły nawiązać walki z MKS-em. Końcowy zryw Cassidy Pickrell nic nie pomógł, bowiem różnica między obiema ekipami była za duża.

Legionovia po 13 spotkaniach zajmuje 7. miejsce w tabeli Ligi Siatkówki Kobiet. Kolejny mecz podopieczne Piotra Olenderka zagrają 16 stycznia we własnej hali z ŁKS-em Łódź.

MKS Kalisz – DPD Legionovia Legionowo 3:1 (25:20, 25:17, 23:25, 25:15)

MKS: Budzoń, Miros, Lazić, Kecman, Cygan, Ogoms, Kulig (libero) oraz Wawrzyniak, Strózik.

Legionovia:  Polak, Kicka, Górecka, Olenderek, Jasek, Wójcik, Ada Adamek (libero) oraz Agnieszka Adamek (libero), Pickrell, Sobalska, Rojecka.