Legionovia SA: Muszynianka za mocna

Legionovia Legionowo

W czwartkowy wieczór na rozpoczęcie 22. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet Legionovia Legionowo zmierzyła się we własnej hali z Muszynianką Muszyna. Podopieczne Piotra Olenderka przegrały 0:3.

Początek meczu należał zdecydowanie do zespołu przyjezdnych. Muszynianka szybko wyszła na prowadzenie. Przy stanie 7:2 dla gości Piotr Olenderek poprosił o pierwszy czas. Pomogło to tylko na 1 akcję. Chwilę później rozpoczął się festiwal zmian w zespole z Legionowa. Jako pierwsza na boisko weszła Aleksandra Rasińska, zmieniając Małgorzatę Jasek. Po dobrych zagrywkach Moniki Bociek Muszyna powiększała prowadzenie i przy stanie 14:7 Piotr Olenderek po raz drugi interweniował czasem.

Tym razem nie przyniosło to pożądanego rezultatu i na boisku pojawiały się kolejno Alicja Grabka, Ewelina Mikołajewska i Adriana Adamek, zmieniając Paulinę Szpat, Magdalenę Damaske i Anne Korabiec. Przewaga Muszynianki sięgała już jednak 12 punktów i Legionovia była niemal bez szans na odrobienie straty. Ostatecznie przyjezdne wygrały 25:15.

Drugiego seta od wysokiego prowadzenia rozpoczęły legionowianki. Szybko jednak na tablicy wyników zrobił się remis 4:4, a po chwili 6:4 prowadziła Muszynianka, co zmusiło trenera Olenderka do prośby o czas. Legionowianki szybko odpowiedziały i wyszły na dwupunktowe prowadzenie. Taka przewaga długo się utrzymywały, a oba zespoły grały niemal punkt za punkt. Przyjezdne doprowadziły do wyrównania 12:12. Na prowadzenie 14:13 podopieczne Bogdana Serwińskiego wyszły po zaciętej długiej akcji. Po chwili po skutecznym bloku Pauliny Szpat to Legionovia prowadziła 15:14.

W decydującym secie lepsze były zawodniczki z Muszyny, które wyszły na prowadzenie 19:17. W tym momencie o czas poprosił Piotr Olenderek. Zdecydowanie pomogło to legionowiankom, które zdobyły 3 punkty z rzędu i wyszły na prowadzenie. Muszyna odpowiedziała atakiem Moniki Bociek i było 20:20. Legionovia ponownie wyszła na 2 punkty przewagi, aby błyskawicznie je stracić.

Pierwszą piłkę setową miała Muszynianka przy stanie 24:23. Legionovia odpowiedziała sprytnym atakiem Małgorzaty Jasek. Po chwili ponownie piłkę setową miała Muszyna, jednak tym razem Monika Bociek została zablokowana. Kolejna piłka setowa trafiła na konto Muszyny po błędzie dotknięcia siatki legionowianek. Ostatecznie 27:25 wygrały przyjezdne.

Trzeci set rozpoczął się niemal identycznie jak pierwszy. Szybko na wysokie prowadzenie wyszedł zespół z Muszyny. Legionowianki jednak zaczęły gonić i po dobrych obronach Adamek i Mielczarek były blisko doprowadzenia do remisu. Ostatecznie przewaga wróciła na stronę gości i przy stanie 6:11 o czas poprosił Piotr Olenderek.

Kolejne fragmenty spotkania były pod zdecydowaną kontrolą przyjezdnych. Nie dopuszczały one legionowianek na mniej niż 4 punkty różnicy. Przy stanie 8:15 trener Olenderek zdecydował się na podwójną zmianę wpuszczając Aleksandrę Rasińską i Alicję Grabkę. Po tej zmianie legionowianki zaczęły gonić i na tablicy wyników było już tylko 12:16, a o czas poprosił Bogdan Serwiński. Po czasie 8 punktów z rzędy zdobyły przyjezdne, czy zdobyły piłkę setową. Pierwszą Legionovia obroniła po błędzie serwisowym rywalek. Druga to pomyłka w ataku Muszynianki. W trzeciej akcji po ataku ze środka Muszynianka wygrała 25:14 i cały mecz 3:0.

Kolejny mecz Legionovia Legionowo rozegra w sobotę 24 marca w Pile z tamtejszym PTPS-em. Kolejny mecz w Arenie Legionowo zaplanowano zaś na 28 marca przeciwko KS Pałac Bydgoszcz o godzinie 18:00.

Legionovia SA Legionowo – Polski Cukier Muszynianka Muszyna 3:0 (15:25, 25:27, 14:25)

MVP: Aleksandra Wójcik

Legionovia: 1. Małgorzata Jasek, 2. Beata Mielczarek, 4. Magdalena Damaske, 8. Alicja Wójcik, 15. Klaudia Alagierska, 17.Paulina Szpak, 16. Anna Korabiec (libero) oraz 6. Aleksandra Rasińska, 11. Alicja Grabka, 7. Ewelina Mikołajewska, 13. Adriana Adamek (libero), 10. Anna Bączyńska, 3. Joanna Pacak.

Muszynianka: 1. Roksana Brzóska, 2. Małgorzata Śmieszek, 5. Maja Savić, 6. Aleksandra Wójcik, 7. Karolina Portalska (libero), 9. Patrycja Flakus, 10. Danica Radenković, 11. Małgorzata Lis, 12. Monika Bociek, 13. Paulina Bałdyga, 15. Dorota Medyńska (libero), 17. Mariya Karakasheva.