Legionovia: Rzeszowianki nie dały szans

Legionovia Legionowo

W niedzielny wieczór siatkarki Legionovii Legionowo zmierzył się z eksportową drużyną polskiej ligi Develepresem Rzeszów. Legionowianki nie były faworytem starcia z drużyną, która na co dzień występuje w Lidze Mistrzyń, ale mimo to postawiły rzeszowiankom trudne warunki. 

Od początku spotkania na prowadzeniu były gospodynie. Legionovia jednak odrobiła stratę i po dobrych zagrywkach Magdaleny Damaskę wyszła na prowadzenie 7:5, a o czas poprosił trener rzeszowianek. Po przerwie Damaske ponownie dobrze wprowadziła piłkę do gry i legionowianki miały 3 punkty przewagi. Następne 3 akcje należały do zespoły gospodarzy. Długo gra toczyła się punkt za punkt. W końcówce zdecydowanie skuteczniejsze były siatkarki z Rzeszowa. Legionovia co prawda po ataku Magdaleny Damaske obroniła piłkę setową, ale w następnej musiała uznać wyższość rywalek przegrywając 25:20.

W drugim secie przez moment prowadził podopieczne Piotra Olenderka. Developres jednak szybko odrobił stratę i wyszedł na prowadzenie. Legionowianki w tej partii popełniały dużo niewymuszonych błędów, przez co zespół z Rzeszowa powiększał swoją przewagę. Rzeszowianki świetnie spisywały się na bloku, a trener Piotr Olenderek rotował składem i przy stanie 17:11 poprosił o drugi czas. Kiedy wydawało się, że wszystko jest stracone, Legionowianki zdobyły 4 punkty z rzędu i ze stanu 21:12 zrobiło się 21:16. Po czasie dla trenera Micellego to Developres zdobył 4 punkty i wygrał 25:16.

Po przerwie legionowianki na boisko wróciły nieco spóźnione. Za te fakt zespół z Legionowa otrzymał żółtą kartkę. Legionowianki podobnie jak w poprzednim secie prowadziły, Developres jednak szybko wyszedł z opresji i zdobywał bezpieczną przewagę. W kluczowym momencie seta zaczęło się robić ciekawie, a Legionovia zniwelowała stratę do 3 punktów. Rzesowianki szybko podwyższyły prowadzenie i przy stanie 24:19 miały piłkę setową. Dwukrotnie się jednak pomyliły i wydawało się, że emocje mogą powrócić. Legionowianki w kluczowym momencie nie obroniły ataku białorusinki Julii Andruszko i przegrały 21:25 i cały mecz 0:3.

Kolejne spotkanie Legionovia rozegra w niedzielę 4 lutego o godzinie 20:00. Gościem w Arenie Legionowo będzie Impel Wrocław, a mecz ten pokaże telewizja Polsat Sport. W pierwszym meczu obydwu zespołów górą były legionowianki.

Developress Rzeszów – Legionovia Legionowo 3:0  (25:20, 25:16, 25:21)

Developres:  Rousseaux, Ptak, Helić, Blagojević, Żak, Kaczmar, Sawicka (libero) oraz Rabka, Antruszko, Kaczorowska.

Legionovia: Alagierska, Wójcik, Szpak, Damaske, Jasek, Mielczarek, Korabiec (libero) oraz Mikołajewska, Bączyńska, Grabka, Pacak.