Zasłużone zwycięstwo Legionowian

KPR Legionowo

W niedzielne popołudnie legionowscy szczypiorniści podejmowali we własnej hali zespół SPR Stali Mielec. Niespodziewanie podopieczni trenera Marcina Smolarczyka pokonali faworyzowanych rywali.

Pierwszą połowę legionowianie rozpoczęli od prowadzenia 4:1. Przyjezdni po trafieniach Piotra Krępy złapali kontakt 4:3. KPR nie pozwolił na doprowadzenie do remisu. Wyszli na 5. bramkowe prowadzenie 9:4, które po 18. minutach pierwszej części spotkania wynosiło już 12:5. Wynik do przerwy na 15:10 ustalił Mateusz Rutkowski. Taki stan rzeczy legionowianie zawdzięczali szybko wyprowadzanym kontrom i mądrej grze w obronie. Stal popełniała wiele niewymuszonych błędów jak również miała problem ze skutecznym przedarciem się przez defensywę gospodarzy.

Drugą połowę również lepiej rozpoczęli legionowianie. Wynik otworzył Franci Brinovec trafieniem z lewego skrzydła. W 46. minucie przy wyniku 22:17 o czas poprosił trener Stali Krzysztof Lipka. Po wznowieniu gry Mielczanie mieli rzut karny po faulu Kamila Cioka. Kacper Wyrozębski zatrzymał rzut Mateja Sarajlicia z 7. metra. W odpowiedzi Ciok minął obrońcę i rzucił nie do obrony dla bramkarza. Na 10. minut przed końcem KPR prowadził 24:18. Na 3. minuty przed końce przyjezdni zaczęli stopniowo odrabiać straty i przy wyniku 28:21 trener legionowian poprosił o czas. Ostatecznie KPR wygrał 31:23.

KPR Legionowo – SPR Stal Mielec 31:23 (15:10)

KPR Legionowo: Krekora, Kujawa, Wyrozębski – Adamski, Brinovec, Ciok, Fugiel, Gawęcki, Grabowski, Ignasiak, Jędrzejewski, Kowalik, Miecznikowski, Niedziółka, Rutkowski, Suliński

SPR Stal Mielec: Lipka, Wiśniewski – Wilk, Janyst, Mochocki, Basiak, Kłoda, Krupa, Kawka, Krępa, Skuciński, Rusin, Ćwięka, Cuzić, Sarajlić