Święto szczypiorniaka w Legionowie. VIVE Kielce bezdyskusyjnie lepsze [ZDJĘCIA]

KPR Legionowo

KPR Legionowo nie zdołał się nawet postawić i wysoko, bo aż 28:43 przegrał z Mistrzem Polski – PGE Vive Kielce. 

Mecz rozpoczął się tak jak wszyscy tego oczekiwali. Szczypiorniści z Kielc wyszli na prowadzenie, następnie stopniowo je powiększali. Legionowianie również mieli swoje okazje bramkowe. Parę z nich wykorzystali, co w Arenie Legionowo było traktowane przez kibiców jak bramka dająca przynajmniej prowadzenie. Kielczanie w tej części pokazywali jaką są potęgą. Na jedną rzuconą bramkę przez legionowian, goście odpowiadali 2-3 trafieniami więcej. Pierwsza część meczu zakończyła się wynikiem 23:13 dla Vive.

W drugiej części kielczanie znów dominowali. Oprócz tego, że kibice w hali Areny Legionowo mogli zobaczyć pokaz szczypiorniaka na światowym poziomie, to mieli przyjemność również dostrzec zawodników, którzy występowali lub występują w reprezentacji Polski. Między innymi Karol Bielecki, Michał Jurecki, Mariusz Jurkiewicz czy Krzysztof Lijewski. Trzy minuty przed końcem goście mieli 20 punktową przewagę nad KPR-em. W lidze jedynie Wisła Płock ma szanse rywalizować jak równy z równym z Kieleckim klubem. W ciągu ostatnich minut KPR rzucił jeszcze 4 bramki z rzędu, a ostatnią w tym meczu zdobył Karol Bielecki, a mecz zakończył się rezultatem 28:45.

Było to ostatnie spotkanie KPR-u w tym sezonie. Legionowscy szczypiorniści uplasowali się na 15. miejscu Super Ligi.

KPR Legionowo – PGE Vive Kielce 28:45 (13:23)

KPR Legionowo: Mikołaj Krekora, Kacper Wyrozębski – Kacper Adamski, Paweł Gawęcki, Mateusz Miecznikowski, Oskar Niedziółka, Michał Prątnicki, Franci Brinovec, Michał Grabowski, Michał Ignasiak, Paweł Kowalik, Damian Suliński, Mateusz Rutkowski.

PGE VIVE: Ivić , Kijewski  – Jachlewski – Jurecki, Bielecki  – Bombac, Zorman – Jurkiewicz, Lijewski – Janc  – Kus.