KPR: Kolejny raz do zwycięstwa zabrakło niewiele

KPR Legionowo

W sobotę szczypiorniści KPR-u Legionowo udali się do Kalisza, gdzie zmierzyli się z tamtejszym MKS-em. Starcie tych dwóch zespołów zakończyło się nieznacznym zwycięstwem gospodarzy.

Pierwszą połowę na swoją korzyść mogli zapisać gospodarze, którzy szybko wyszli na prowadzenie 3:0. Legionowianie nie byli wstanie, w ciągu pierwszych 30 minut, nawiązać kontaktu z rywalami, którzy prowadzili 8:2 i 14:4. Ostatecznie na koniec pierwszej części spotkania przewaga kaliszan wynosiła 9 goli.

Na 5 minut przed końcem spotkania KPR przegrywał 27:21. Wówczas legionowianie ruszyli zdecydowanie do ataku. Bramki zdobywali kolejno Kacper Adamski i Michał Ignasiak. Ostatecznie jednak zabrakło czasu, aby doprowadzić do wyrównania i mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 27:25.

Następny mecz legionowianie zagrają w środę 13 grudnia. Wówczas zmierzą się na wyjeździe z zespołem PGE VIVE Kielce. Początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 18:30.

ENERGA MKS Kalisz – KPR Legionowo 27:25 (16:7)

KPR: Mikołaj Krekora, Miłosz Kujawa, Kacper Wyrozębski – Kacper Adamski, Michał Grabowski, Wiktor Jędrzejewski, Damian Suliński, Tomasz Fugiel, Paweł Kowalik, Mateusz Miecznikowski, Michał Ignasiak, Franci Brinovec, Paweł Gawęcki, Oskar Niedziółka, Kamil Ciok, Mateusz Rutkowski.