KPR: Bezapelacyjnie komplet punktów pojechał do Zabrza [ZDJĘCIA]

KPR Legionowo

Po miesięcznej przerwie  do Areny Legionowo powróciły rozgrywki PGNiG Superligi. Podopieczni trenera Marcina Smolarczyka podejmowali we własnej hali drużynę NMC Górnika Zabrze, który w tabeli ustępuje miejsca tylko PGE VIVE Kielce.

KPR rozpoczął to spotkanie od 2. bramkowego prowadzenia. Górnik szybko się jednak otrząsnął i po chwili mieliśmy wyrównanie 2:2.  Na tym goście nie poprzestali. Po kilku szybkich kontrach wyszli na prowadzenie 8:4. Z każdą minutą zabrzanie rozpędzali się co raz bardziej i na przerwę schodzili prowadząc 16:6. Przewaga gości mogła być znacznie wyższa, gdyby nie fantastyczna dyspozycja Mikołaja Krekory. Bramkarz KPR-u obronił między innymi dwa rzuty karne.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Górnik dominował na boisku i wypunktował KPR, który miała duże trudności z przedarciem się przed defensywę gości. Od czasu do czasu po indywidualnych akcjach Pawła Gawęckiego, Michała Grabowskiego czy Kacpra Adamskiego. To było niestety za mało, aby nawet zbliżyć się do rywali. Ostatecznie KPR przegrał całe spotkanie 18:32.

Następne spotkanie legionowianie rozegrają we własnej hali już 15 listopada. Będą oni gościć drużynę Azoty Puławy. Początek tego meczu zaplanowano na godzinę 19:00.

KPR Legionowo – NMC Górnik Zabrze 18:32 (6:16)

KPR: 1. Mikołaj Krekora, 3. Kacper Adamski, 4. Michał Grabowski, 5. Wiktor Jędrzejewski, 9. Damian Suliński, 12. Miłosz Kujawa, 16. Kacper Wyrozębski, 19. Mateusz Miecznikowski, 23. Michał Ignasiak, 24. Franci Brinovec, 25. Paweł Gawęcki, 26. Oskar Niedziółka, 92. Mateusz Rutkowski