Ursus stawał na głowie, ale Świt zgarnia 3 punkty [Zdjęcia]

Świt Nowy Dwór Maz.

W sobotę 29 września podopieczni trenera Rafała Kleniewskiego zmierzyli się na wyjeździe z Ursusem Warszawa. Gospodarze przystępowali do tego spotkania pełni nadziei na podtrzymanie zwycięskiej passy. Natomiast Biało-zieloni wciąż czekali na pierwszy komplet punktów zdobytych na wyjeździe.

Początkowo spotkanie było niezwykle wyrównane. Obie drużyny ruszyły zdecydowanie do przodu jednak to Świt pierwszy stworzył sobie groźną sytuację. W 15. minucie strzałem z dystansu bramkarza gospodarzy próbował pokonać Kamil Wiśniewski. Ten wyciągnął się i wybił piłkę lecącą w światło bramki. 21-letni pomocnik Świtu sprawiał tego dnia wiele problemów obrońcom Ursusa raz za razem przedzierając się prawą stroną boiska. Na treningach musi jednak popracować nad dośrodkowaniami, bo te w większości kończyły w rękach bramkarza.

Nowodworzanie wyszli na prowadzenie tuż przed przerwą. Konrad Rudnicki został sfaulowany tuż przed polem karnym i sędzia podyktował rzut wolny. Do piłki podszedł Michał Steć, który przymierzył nad murem. Bramkarz odbił piłkę prosto pod nogi Rafała Maciejewskiego, który umieścił piłkę w siatce.

Po wznowieniu gry nowodworzanie przeważali na boisku W 54. minucie Rudnicki znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i uderzeniem na dalszy słupek zdobył gola na 2:0. Radość Biało-zielonych nie trwała jednak długo. Fatalny w skutkach błąd popełniła obrona. Paweł Wolski stanął oko w oko z Mateuszem Prusem. Ten próbował jeszcze ratować się wyjściem z bramki. Zawodnik Ursusa zachował zimną krew w tej sytuacji i przelobował bramkarza Świtu zdobywając bramkę kontaktową.

Nowodworzanie próbowali jeszcze podwyższyć prowadzenie, ale brakowało im szczęścia. W końcówce mocniej zaatakowali gospodarze chcąc wyrwać chociaż punkt. Kilkakrotnie pod bramka Prusa robiło się gorąco, lecz gospodarze nie potrafili tego wykorzystać. Tym samym pierwsze ligowe zwycięstwo na wyjeździe stało się faktem.

Piłkarze Świtu mają teraz kilkanaście dni na spokojne przygotowanie się do meczu z Unią Skierniewice.  Początkowo pojedynek z beniaminkiem III ligi miał się odbyć 5 października, lecz został  on przełożony na środę 10 października w związku z pracami jakie będą prowadzone na płycie głównej boiska. Początek tego pojedynku zaplanowano na godzinę 19:00.

Ursus Warszawa – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:2 (0:1)

Bramki: 56′ Wolski – 45′ Maciejewski, 54′ Rudnicki

Świt: Prus – Śledziewski, Cuch, Kamiński, Ostrowski – Wiśniewski (88′ Witkowski), Pomorski, Steć (80′ Pałczyński), Maciejewski (72′ Basiuk), Kozłowski (75′ Broniszewski) – Rudnicki.