Świt znów traci punkty, utrzymanie wciąż niepewne?

Świt Nowy Dwór Maz.

Świt Nowy Dwór Mazowiecki uległ w wyjazdowym spotkaniu 32. kolejki III ligi Sokołowi Ostróda 0:1. Bramkę dla miejscowych pod koniec spotkania zdobył strzałem zza pola karnego Daniel Mlonek i tym samym zapewnił trzy oczka dla Sokoła. Dla Świtu to trzecia porażka z rzędu, jednak Biało-Zieloni są już niemal pewni utrzymania w III lidze. 

Spotkanie Świtu i Sokoła wyjątkowo odbyło się w środę, ponieważ na obiekcie, gdzie na co dzień swoje mecze rozgrywa klub z Ostródy w weekend ma odbyć się Turniej Ostróda Cup. Świt po porażce w poprzedniej kolejce z wiceliderem, bardzo chciał zdobyć kolejne 3 punkty i maksymalnie odizolować się od strefy spadkowej i klubów w jej okolicy – mając na uwadze zamieszania licencyjne w wyższych ligach.

Biało-Zieloni bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie, a pierwszą sytuację do zdobycia gola miał Mariusz Gabrych, w późniejszej części szansę mieli zarówno gospodarze jak i goście. Pierwsza połowa zakończyła się jednak bezbramkowo.

Druga połowa znów zaczęła się lepiej dla przyjezdnych, jednak brakowało skuteczności pod bramką Macieja Bąbla. Czego nie potrafił zrobić Świt, zrobił Sokół. W 86. minucie spotkania po rozegraniu akcji ze stałego fragmentu, strzał zza pola karnego oddał Daniel Mlonek. Choć Nowodworzanie próbowali jeszcze gonić wynik, to ich ataki nie przyniosły żadnego rezultatu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0 dla gospodarzy.

Dla Świtu to trzecia porażka z rzędu w lidze i choć na boisku utrzymanie matematycznie jest już faktem, to zamieszania licencyjne z Wigrami Suwałki, Stomilem Olsztyn, a także potencjalny spadek Znicza Pruszków  może spowodować, iż z III ligi spadnie więcej niż 4 drużyny.  Wobec tego wszystkie ekipy z dolnej części tabeli z pewnego rodzaju niepokojem patrzą w górę i liczą na pozytywne dla nich rozpatrzenie wniosków licencyjnych.