Świt: Udowodnić wyjście z kryzysu [ZAPOWIEDŹ]

Świt Nowy Dwór Maz.

Świt Nowy Dwór Mazowiecki po serii 5 meczów z rzędu, zakończonych porażką odbił się od dna i wygrał 2 spotkania ligowe. Nowodworzanie okazali się lepsi od dwóch beniaminków z Bielska Podlaskiego i Wikielca. Prawdziwym sprawdzianem aktualnej formy drużyny Rafała Kleniewskiego będzie piątkowy mecz z Pelikanem Łowicz, który zaplanowano na godzinę 19:00.

Świt mimo zwycięstwa w ostatnim meczu na własnym boisku nie zaimponował stylem gry. W pierwszej połowie  na grę obydwu zespołów patrzyło się na prawdę trudno. Druga połowa była już lepsza, bowiem obfitowała w bramki. Nowodworzanie zdobyli ich aż 4, jednak gra nadal nie była taka jakiej oczekiwaliby od zespołu kibice. W meczu z GKS-em Wikielec Świt ponownie zdobył 4 gole. Może to wskazywać, że biało-zieloni powracają do dobrej dyspozycji w ofensywie. Gorycz pozostawiają jednak 2 stracone bramki. Pierwsza to wynik złego ustawienia w defensywie, zaś druga niepotrzebny faul przed własnym polem karnym.

Pelikan Łowicz nie prezentuje równej formy. Z pięciu ostatnich spotkań podopieczni Marcina Płuski przegrali 2. Co ciekawe Pelikan przeplata zwycięstwa z porażkami. Wygrywa na własnym bosku, aby uznać wyższość rywala w meczu wyjazdowym. To stawia Świt w nieco lepszej sytuacji. Przed dwoma tygodniami Pelikan przegrał 1:2, w Ostródzie z Sokołem, zaś przed tygodniem pewnie rozprawił się na własnym boisku z Victorią Sulejówek 4:1.

Historia rywalizacji obydwu drużyn w ostatnim czasie jest bardzo długa. Ostatnie pięć meczów to 3 zwycięstwa Pelikana, 1 zwycięstwo Świtu i 1 remis.

Spójrzmy jeszcze na kadry obydwu zespołów. Pewnym jest fakt, że Rafał Kleniewski nie będzie mógł skorzystać z usług Kamila Dankowskiego. Środkowy obrońca Świtu w ostatnim spotkaniu obejrzał czerwoną kartkę, co skutkuje wykluczeniem, na przynajmniej 2 spotkania. Do zdrowia wrócili za to Przemysław Przysowa i Mariusz Gabrych. Z zespołem treningi rozpoczął również Mateusz Prus, jednak ewentualny występ bramkarza Świtu może grozić odnowieniem urazu.

Po stronie Pelikana również będziemy mieć do czynienia z jednym bardzo ważnym ubytkiem w układance Marcina Płuski. Mowa o Rafale Parobczyku, czyli podstawowym skrzydłowym zespołu z Łowicza. Nowodworscy kibice mogą pamiętać tego zawodnika, bowiem w poprzednim sezonie zespołowi Przemysława Cecherza wychowanek Legii Warszawa strzelił 2 gole. Zawodnikiem Pelikana jest również testowany latem w Nowym Dworze napastnik – Daniel Ciechański. Nie należy on jednak do zawodników pierwszego wyboru. Do tej pory Ciechański spędził na boisku 342 minuty i zdobył jedną bramkę.

Ciekawym akcentem piątkowego meczu będzie honorowy gość, który pojawi się na trybunach. O tej sytuacji pisaliśmy już więcej w tym miejscu.

Początek spotkania zaplanowano na godzinę 19:00. Serdecznie zapraszamy na stadion przy Sportowej 66 w Nowym Dworze Mazowieckim. W starciach Świt – Pelikan Łowicz nigdy nie brakowało emocji!