Świt: Świt walczący do końca!

Świt Nowy Dwór Maz.

Świt Nowy Dwór Mazowiecki wygrał 3:2 z Sokołem Aleksandrów Łódzki. Nowodworzanie przegrywali przez większość spotkania, ale w końcówce wyrwali cenne 3 punkty z rąk gospodarzy i wracają do Nowego Dworu z kompletem punktów.

Pierwsze minuty były dość niemrawe w wykonaniu obu ekipy. Świt częściej operował piłką w środkowej strefie boiska, a Sokół wyczekiwał na kontry. Pierwsze strzały jednak padły ze strony gospodarzy, ale próby Szarpaka i Stolarczyka były bardzo niecelne. W 12. minucie Sokół wyszedł na prowadzenie. Błażeja Niezgodę z strzałem głową pokonał Artur Gieraga. W 15. minucie spotkania do groźnej sytuacji doszło w polu karnym gospodarzy. W pojedynku powietrznym Karol Drwęcki zderzył się z jednym z obrońców gospodarzy i padł na murawę. Chwilę później na boisku pojawił się Sebastian Cuch, a Drwęcki z podejrzeniem złamanego nosa i rozciętym łukiem brwiowym po opatrzeniu przez służby medyczne udał się do szatni.

Strata kapitana nie załamała nowodworzan, bowiem w 26. minucie mieliśmy już 1:1. Dobrze pokazał się Hubert Michalik, który wycofał piłkę do Rafała Maciejewskiego, a napastnik Świtu nie marnuje takich sytuacji i pewnym strzałem pod poprzeczkę pokonał Bartosza Kanieckiego. W 36. minucie „Biało-zieloni” po raz kolejny dobrze zagrali po lewej stronie boiska. Tym razem Maciejewski chciał podać do Kwiatkowskiego, ale w ostatniej chwili piłkę przejęli obrońcy Sokoła i szybko zażegnali zagrożenie własnej bramki. W 40. minucie goście mieli dużo szczęścia. Po raz kolejny dobrze zacentrował Jakub Zagórski, ale piłka po strzale z bliskiej odległości powędrowała ponad bramką Niezgody. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie i na tablicy wyników oglądaliśmy remis – 1:1.

Początek drugiej połowy był taki sam jak pierwszej. To Świt operował piłką a Sokół czekał tylko na wyprowadzenie szybkiej kontry i spróbowanie zagrożenia bramce nowodworzan. W 61. minucie po raz drugi w tym spotkaniu Sokół wyszedł na prowadzenie. Dośrodkowanie z lewej strony boiska na bramkę zamienił Jakub Zagórski. W 81. minucie faulowanym w polu karnym był Arkadiusz Ciach. Do rzutu karnego podszedł Rafał Maciejewski, ale jego strzał obronił Kaniecki. Jednak nowodworzanie walczyli do końca. W doliczonym czasie gry Świt dwukrotnie pokonał bramkarza gospodarzy. Najpierw uczynił to Kamil Waśniewski, a następnie Rafał Maciejewski i ustalił wynik spotkania.

Takiego obrotu spraw nikt się chyba nie spodziewał. Nowodworzanie przegrywali przez większość drugiej połowy, a jednak udało im się zgarnąć cenne 3 punkty. Świt w III lidze dalej pozostaje nie pokonany i pnie się w górze tabeli. Kolejny mecz podopieczni Marka Brzozowskiego rozegrają na wyjeździe z Unią Skierniewice.

Sokół Aleksandrów Łódzki – Świt Nowy Dwór Mazowiecki (1:1) 2:3

Bramki: 12′ Gieraga, 62′ Zagórski – 26′, 90’+ Maciejewski, 90+’ Waśniowski

Sokół: Kaniecki – Dziuba (46′ Galara), Bogołębski, Pecyna (75′ Bociek), Stolarczyk, Nowacki (46′ Sołtysiński), Szarpak, Maćczak, Zagórski (65′ Cupriak), Wożniczak, Gieraga

Świt: Niezgoda – Kamiński, Pomorski, Drwęcki (15′ Cuch), Michalik H. (64′ Wiśniewski), Broniszewski (46′ Michalik B.), Ciach, Kwiatkowski (86′ Waśniowski), Tlaga, Basiuk, Maciejewski

Żółte kartki: Bogołębski, Pecyna  – Tlaga, Broniszewski, Ciach, Basiuk