HIT przy Sportowej od A do Z [ZAPOWIEDŹ]

Świt Nowy Dwór Maz.

Starcie lidera z wiceliderem. Taki mecz na pewno zasługuje na miano hitu kolejki, a być może nawet rundy. Kibice Świtu Nowy Dwór Mazowiecki mecz o takim ciężarze gatunkowym obejrzą już w piątek. Gościem przy Sportowej 66 będzie Sokół Ostróda. Postanowiliśmy przyjrzeć się  temu spotkaniu od A do Z.

A jak alternatywy

Trener Marek Brzozowski w tym sezonie dysponuje szeroką kadrą. Efektem tego jest duże pole manewru przy wyborze składu. Do zdrowia po złamaniu nosa wraca kapitan Biało-Zielonych Karol Drwęcki. Za kartki w meczu z Sokołem nie będzie pauzował już Piotr Basiuk. Świt może zagrać w tym spotkaniu zarówno trójką, jak i czwórką zawodników w formacji defensywnej. Szkoleniowiec Świtu ma wiele alternatyw, a to na którą się zdecyduje zależeć będzie najpewniej od dokładnej analizy przeciwnika.

B jak ból głowy

Ten problem dotyczy już nie tylko Marka Brzozowskiego. Podobnie jak jego, również Piotra Kołca wybór wyjściowej jedenastki może przysparzać o ból głowy. W ostatnim meczu Świtu na ławce rezerwowych usiedli między innymi Kamil Wiśniewski, Hubert Michalik czy Mateusz Prus. Każdy z tych zawodników byłby kluczową postacią w niejednym klubie III ligi. W zespole z Ostródy na ławce rezerwowych w meczu z Sokołem Aleksandrów wśród rezerwowych znaleźli się Michał Stryjewski, Robert Hirsz, czy Wojciech Zyska. Dwaj ostatni mają za sobą występy między innymi na boiskach ekstraklasy. Trudno zatem przewidzieć, w jakich składach wyjdą oba zespołu.

C jak Chwastek

Robert Chwastek, to jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w zespole z Ostródy. W trakcie trwania swojej kariery większość czasu spędził grając na szczeblu centralnym. Teraz ma za zadanie być jednym z tych zawodników, którzy wprowadzą Sokół na salony rozgrywek prowadzonych przez Polski Związek Piłki Nożnej. W tym spotkaniu może być jednym z tych, który zrobi różnicę.

D jak dom

Świt ten mecz gra u siebie. Wszyscy w Nowym Dworze wiedzą, że kibice Świtu potrafią być 12 zawodnikiem. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że tak będzie i tym razem. Wśród społeczności kibicowskiej trwa bowiem mobilizacja. Mamy nadzieję, że gorący doping wspomoże zawodników Świtu, a atmosfera na stadionie będzie prawdziwym piłkarskim świętem.

E jak Elbląg

Zawodnicy Świtu muszą szybko wyrzucić z głowy to co wydarzyło się w Elblągu. Pechowy rzut karny ustawił całe spotkanie i nowodworska lokomotywa musiała na chwilę zatrzymać się na stacji Elbląg. Teraz startuje dalej z założeniem przejechania przez przystanek Ostróda bez zatrzymywania nawet na chwilę.

F jak faworyt

Szukanie igły w stogu siana może być tak samo mozolnym zajęciem, jak szukanie faworyta tego meczu. Spójrzmy zatem na bukmacherów. Ci minimalnie stawiają na Świt. Należy pamiętać, że Biało-Zieloni przed własną publicznością w tym sezonie nie przegrali, a Sokół jedyną porażkę zanotował właśnie na wyjeździe.

G jak gole w końcówce

Świt w tym sezonie na 8 meczów trzy razy przesądzał o wyniku w końcówkach. Tak było w starciach z Olimpią Zambrów, Sokołem Aleksandrów i Pelikanem. Raz też stracił komplet punktów w Białej Piskiej, gdzie Znicz wyrównał w 89. minucie. Sokół tylko raz w tym sezonie o swoim zwycięstwie przesądził w ostatnich 20 minutach, wygrywając w właśnie w Białej-Piskiej 2:1.

H jak hit kolejki

Bez dwóch zdań mecz, który będzie hitem nie tylko całej kolejki, ale być może i całej rundy. Oba zespoły do tej pory przegrały po jednym meczu. Sokół ma jedno zwycięstwo więcej względem remisu, który zanotował Świt. Dwa czołowe zespoły ligi grają ze sobą o pozycję lidera. Na pewno nie będzie to mecz, który przesądzi o awansie na wyższy szczebel. Może na pewno pomóc w tym, żeby mieć spokojniejszą głowę w następnych kolejkach.

I jak inteligencja

Inteligencja to słowo klucz w dążeniu do zwycięstwa. Najpierw trzeba rozpracować przeciwnika, następnie ułożyć odpowiednią taktykę, a na koniec przełożyć na boisko. Właśnie boiskowa inteligencja może być kluczem do sukcesu. Cwaniactwo, doświadczenie, szybkość podejmowania decyzji. W kluczowych momentach mogą bardzo się przydać.

J jak Jarosław Kotas

Trener, który nie bierze jeńców. W pomeczowych wypowiedziach nie raz mówił o swoich zawodnikach bezkompromisowo. Cały czas odpowiada za wynik sportowy klubu, tym razem już nie bezpośrednio. W tym sezonie już nie z ławki rezerwowych, a w roli dyrektora sportowego budował ostródzką drużynę. Jak widać zrobił to całkiem dobrze. Potwierdzają to wyniki.

K jak konsekwencja

Trener Marek Brzozowski od początku swojej pracy w Nowym Dworze jest niezwykle konsekwentny. Początkowo przypłacił to wynikami, ale w minionym tygodniu przegrał pierwszy raz od 2 czerwca. W tym czasie Świt zagrał 11 meczów z czego 7 wygrał, a 4 zremisował. Średnia punktów zdobytych w tym czasie to 2,27 na mecz, 2,54 strzelonego gola i 1,27 straconego. Teraz serię trzeba zacząć od nowa. Ale plan na grę na pewno się nie zmieni. Świt będzie grał w piłkę i piłką. W tym meczu również.

L jak lider

Lider – słowo klucz. Przed tym meczem utkwiło w głowach trenerów, piłkarzy i kibiców obydwu klubów na dobre.

Ł jak ławka rezerwowych

Kiedy mówisz o ławce rezerwowych w zespole Świtu, myślisz Kamil Wiśniewski. ,,Wiśnia” w tym sezonie kilkukrotnie wchodził już z ławki rezerwowych i potrafił na boisko wnieść na tyle dużo, aby przesądzić o wyniku meczu. Zambrów, Aleksandrów Łódzki i w końcu Nowy Dwór Mazowiecki i gol z Pelikanem na wagę 3 punktów. Marek Brzozowski nie raz pokazał, że potrafi podejmować dobre decyzje w trakcie meczu. Również w tym spotkaniu dobre zmiany mogą przesądzić o końcowym wyniku.

M jak Mateusz Kwiatkowski

Dołączył do Świtu w lecie z Błękitnych Stargard i z miejsca stał się kluczowym zawodnikiem zespołu. Potrafi wziąć grę na siebie, bez kłopotu minąć rywala i dobrze uderzyć z dystansu. Do tej pory tylko raz zagrał słabiej, a i tak był kluczową postacią. Jeśli rywale zostawią mu więcej miejsca, po stronie Świtu może być zawodnikiem, który zrobi wyraźną różnicę. Trener Marek Brzozowski na pewno na niego liczy.

N jak napastnicy

Rafał Maciejewski i Arkadiusz Ciach kontra Robert Hirsz i Piotr Okuniewicz. Nazwiska, które na nie jednym rywalu zrobią wrażenie. W tym spotkaniu Panowie będą mieli utrudnione zadanie. Oba zespoły nie zwykły tracić wielu bramek. Sokół na start rozgrywek przyjął 4 trafienia od Huraganu Morąg. Świt 5 z 8 bramek stracił w wysoko wygranym meczu z Pogonią Grodzisk i zwycięskim spotkaniu w Aleksandrowie Łódzkim. Jeśli oba zespoły zagrają w obronie tak jak do tej pory, napastnikom o gole może być bardzo trudno.

O jak opanowanie

Niezwykle ważne w tym spotkaniu na boisku będzie opanowanie. Nie tylko względem kolejnych spotkań. W zespole Świtu zagrożonych pauzą w następnym meczu będzie kilku zawodników. Podobnie w zespole Sokoła. Jednak niemal pewnym wydaje się, ze na placu gry będzie wrzało. Efektem tego mogą być liczne napomnienia, a ich naturalną konsekwencją są kary w postaci czerwonych kartek. Chłodna głowa to konieczny aspekt ukończenia tego meczu w pełnym składzie.

P jak Piotr Basiuk

Motor napędowy w zespole Świtu. Jego nieobecność w Elblągu była bardzo widoczna. Większość akcji przechodzi właśnie przez tego pomocnika. Jeśli dobrze wejdzie w mecz, to powinien poprowadzić drużynę do zwycięstwa.

R jak Radosław Jemielity

Właśnie arbiter z Białegostoku poprowadzi to spotkanie. Będzie to setny mecz na poziomie III ligi, którego rozjemcą będzie Radosław Jemielity. Arbiter ten do tej pory sędziował 3 mecze Świtu. Nowodworzanie 2 z nich grali na wyjeździe i oba przegrali. Trzeci odbył się w Nowym Dworze i przy Sportowej Świt wygrał już 5:1 z GKS-em Wikielec. Sokół częściej spotykał się arbitrem piątkowego meczu, bo aż 10 razy. Wygrał 3 razy, 3 przegrał i 4 razy remisował. W roli gościa udało się to zrobić dwukrotnie, z czego ostatni raz 6 kwietnia bieżącego roku.

S jak skrzydła

Świt przed tym sezonem najmocniejszy miał być na bokach. Faktycznie tak też się dzieje. Duża część akcji nowodworzan odbywa się właśnie po bokach boiska. Podobnie jest w zespole z Ostródy. Zawodnicy na bokach potrafią zrobić różnicę, o czym przekonał się Sokół Aleksandrów po trafieniu z dystansu w wykonaniu Patryka Kubickiego. Możemy się zatem spodziewać, że boczne sektory boiska będą mocno eksploatowane.

T jak taktyka

Będzie to chyba najważniejszy element tego spotkania. Przygotowanie taktyczne i odpowiednia analiza słabych i mocnych stron rywala dadzą wiele i mogą przesądzić o zwycięstwie. Przygotowanie dobrej taktyki zajmie na pewno sztabom szkoleniowym dużo czasu. W piątkowy wieczór przekonamy się kto lepiej odrobił pracę domową i w pełni zlustrował rywala. Na pozór wszystko wydaje się łatwe i przewidywalne. W rzeczywistości jest jednak inaczej. W końcu od planu do realizacji jest jeszcze kawałek drogi. Ostatecznie ktoś będzie musiał zaryzykować.

U jak upragniony awans

Dla jednych i drugim w tym sezonie celem jest awans o szczebel wyżej. O ile w Nowym Dworze nie mówią o tym głośno, o tyle w Ostródzie każdy inny wynik zostanie przyjęty z żalem i rozczarowaniem.

W jak walka

Tego na pewno nie zabraknie. Nikt nie będzie chciał przegrać tego meczu. Nikt też nie odstawi nogi.  Miejmy nadzieję, że warunki pogodowe pozwolą zawodnikom na rywalizację na najwyższym poziomie, a walka o zwycięstwo od początku do końca będzie toczyła się w myśl zasad fair-play.

Z jak zwycięstwo

Stawka tego meczu jest spora. Po za upragnionym zwycięstwem da też pozycję lidera. Sokół już znajduje się na szczycie. Jeśli wygra, zdobędzie 5 punktową przewagę i komfort psychiczny przed kolejnymi spotkaniami. Świt wygrywając po raz drugi w tym sezonie znajdzie się na piedestale i to o nim wszyscy będą mówić. Zwyciężyć będzie chciał każdy. Jaki scenariusz przyniesie boisko? Mamy nadzieję, że jesteście tego ciekawi co najmniej tak samo jak my.