Puchar Polski: Wisła Jabłonna ogrywa dziennikarzy

Puchar Polski

Po ubiegłotygodniowej porażce w sparingu z Iglicą Warszawa w poniedziałkowe południe, w Nowym Dworze Mazowieckim, na stadionie miejscowego Świtu w ramach I rundy rozgrywek o Puchar Polski Wisła Jabłonna podejmowała Reprezentację Dziennikarzy Warszawa. Było to już trzecie w historii starcie tych drużyn w ramach rozgrywek Pucharu Polski.

W poprzednich dwóch pojedynkach górą byli Wiślacy, wygrywając odpowiednio 4:0 i 3:0. Inny scenariusz niż wygrana nie był brany pod uwagę mając na względzie liczną kadrę (18 zawodników), którą trener Ryszard Stromecki dysponował wtorkowego popołudnia.

W 8. minucie pierwszy groźny strzał oddali gospodarze. Zagranie z prawej strony, przed pole karne. Zawodnik dziennikarzy przekłada sobie piłkę i oddaje mocny, kąśliwy strzał. Na posterunku był jednak Tomasz Kokosiński. Minutę później na indywidualną akcję decyduję się Paweł Madej, który po minięciu trzech zawodników gospodarzy strzałem pod poprzeczkę wyprowadza Wisłę na prowadzenie. W 18. minucie Wisła zdobyła kolejną bramkę, której autorem został Michał Banaszek. Obrońca dziennikarzy popełnił kardynalny błąd zagrywając zbyt lekko do swojego bramkarza. Z takiego prezentu skrzętnie chciał skorzystać Tomasz Tomaszek. Pierwszy strzał zawodnika Wisły golkiper gospodarzy odbił przed siebie, jednak przy dobitce Banaszka był już bez szans. W 20. minucie Kokosiński po raz drugi musiał pokazać swój kunszt, broniąc strzał z rzutu wolnego. Dwie minuty później było już 3:0 dla Wisły po akcji dwójki Tomaszek – Banaszek. Bramkarz reprezentacji dziennikarzy po strzale sparował piłkę w bok, na tyle wysoko, że do główki wyskoczył Banaszek i posłał piłkę wprost na nogę Tomaszka, który przewrotką skierował ją do siatki. Kiedy wydawało się, że będzie po meczu, wśród zawodników Wisły wkradła się chwila dekoncentracji. W 25. minucie przy biernej postawie obrońców, strzał zza pola karnego oddał jeden z dziennikarzy. Piłka wylądowała w lewym dolnym rogu bramki Kokosińskiego. W 39. minucie groźnie wyglądającej kontuzji pachwiny nabawił się środkowy obrońca Łukasz Majewski. Potrzebna była interwencja służb medycznych, a zawodnik boisko opuścił na noszach. Jego miejsce na placu gry zajął Jarosław Kowalski. Przed przerwą Wisła mogła zdobyć swoją czwartą bramkę, kiedy to po akcji Gałązki z Madejem i strzale tego ostatniego błędu bramkarza nie wykorzystał Tomaszek.

Po zmianie stron to nadal drużyna Wisły przeważała. Jednak jako pierwsi groźnie zaatakowali dziennikarze, po fatalnym błędzie całego bloku defensywnego Wisły. Ostatecznie futbolówkę zdołał wybić Michał Banaszek. 10 minut przed końcowym gwizdkiem Reprezentacja Dziennikarzy strzeliła kontaktowego gola. Dośrodkowanie z rzutu wolnego strzałem głową na bramkę zamienił Jan Cios.  W tym momencie dziennikarze postawili wszystko na jedną kartę. Gospodarzom nie udało się jednak strzelić wyrównującej bramki i to Wisła awansowała do kolejnej rundy.

W kolejnej rundzie na Wisłę Jabłonna czeka już TKS Bóbr Tłuszcz. To spotkanie zaplanowano na 23 sierpnia.

Puchar Polski 2017/2018, grupa: Mazowiecki ZPN – Warszawa

Reprezentacja Dziennikarzy Warszawa – K.S Wisła Jabłonna 2:3 (1:3)

Wisła Jabłonna: Tomasz Kokosiński – Piotr Małyszew (89′ Dominik Cieślak), Łukasz Majewski (39′ Jarosław Kowalski) , Hubert Koński, Mateusz Mrozowski (77′ Michał Szymczak) – Adam Fronczek (71′ Tomasz Wierzbicki), Mateusz Kowalski (61′ Adam Podgórski), Łukasz Gałązka, Michał Banaszek, Tomasz Tomaszek (86′ Michał Wawszczak) – Paweł Madej

Michał Orzeł