Żbik: Cenne punkty wyrwane beniaminkowi [ZDJĘCIA]

Niższe ligi

W sobotę piłkarze Żbika Nasielsk rozpoczęli zmagania w lidze okręgowej w sezonie 2018/2019. Ich pierwszym przeciwnikiem był beniaminek PAF Płońsk. Po słabym początku nasielszczanie odwrócili losy tego spotkania w samej końcówce zdobywając zwycięską bramkę.

Pierwsze 15. minut gry było mocno wyrównane. Obie ekipy zaprezentowały bardziej piłkarskie szachy w obawie przed zbytnim odsłonięciem się. Pierwszy celny strzał na bramkę obejrzeliśmy dopiero w 17. minucie. Płońszczanie dośrodkowywali z rzutu rożnego, a najwyżej w polu karnym wyskoczył Maciej Bielski. Po uderzeniu głową trafił jedynie w poprzeczkę.

W 21. minucie  Marek Osiński oddał groźny strzał z pola karnego, który minimalnie minął słupek. Chwilę później Filip Adamski z dwoma obrońcami na plecach obrócił się w stronę bramki i tylko dobra interwencja Dawida Motaka uchroniła PAF przed utratą gola.

W 33. minucie płońszczanie wyszli na prowadzenie za sprawą Bartosza Gołaszewskiego, który pokonał Sebastiana Chmielewskiego mierzonym uderzeniem zza pola karnego. Bramkarz Żbika był całkowicie zaskoczony i nie zdołał sięgnąć piłki. Bramkę na 2:0 na 120 sekund przed końcem pierwszych 45. minut zdobył Kordian Makowski. Obrońcy zostawili mu zbyt dużo wolnego miejsca. Dzięki temu zawodnik gości miał dość czasu, żeby dojrzeć wysuniętego w bramce Chmielewskiego, którego przelobował bez najmniejszego trudu.

W przerwie boisko był zmuszony opuścić Marek Osiński, który dwukrotnie leżał na murawie skarżąc się na bóle w okolicach kolana. Ostatecznie został zniesiony przez kolegę na rękach do szatni zaraz po zakończeniu pierwszej połowy. W jego miejsce pojawił się grający z numerem 18. Mateusz Rutkowski.

Drugą część spotkania nasielszczanie rozpoczęli od dwóch mocnych uderzeń. Zaraz po wznowieniu gry Piotr Jeż wymanewrował obrońców i znalazł w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Motak skapitulował po strzale w lewy róg bramki. Po chwili wyrównujące trafienie zdobył Marcin Świderski strzelając zza pola karnego i ściągając pajęczynę.

Żbik dominował na boisku i miał kolejne okazje do wyjścia na prowadzenie. Najpierw Świderski ponownie pokusił się o uderzenie zza „szesnastki”, ale tym razem piłka minęła bramkę. Następnie jeden z nasielszczan spróbował lobować bramkarza PAF-u, lecz trafił jedynie w poprzeczkę. W 87. minucie Rafał Załoga zdobył bramkę, która od dłuższego czasu wisiała w powietrzu. Grający w polu trener Żbika dostał dobre wysokie podanie w pole karne. Minął obrońcę i pokonał bramkarza płaskim uderzeniem na dalszy słupek, ustalając tym samym wynik rywalizacji na 3:2.

Następne spotkanie podopieczni trenera Rafała Załogi rozegrają 15 sierpnia. Wówczas przed własną publicznością zmierza się z Kryształem Glinojeck. Początek tego meczu zaplanowano na godzinę 11:00.

Żbik Nasielsk – PAF Płońsk 3:2 (0:2)

Bramki: 33′ Gołaszewski, 43′ Makowski – 46′ Jeż, 48′ Świderski, 87′ Załoga

Żbik: 1. Sebastian Chmielewski – 3. Filip Adamski, 4. Mikołaj Adamski (kpt), 5. Mariusz Chmielewski (90′ 21. Mateusz Śliwiński), 6. Cezariusz Prusinowski – 7. Marek Osiński (45′ 18. Mateusz Rutkowski), 9. Rafał Załoga, 10. Mateusz Bramowicz, 11. Sławomir Stańczak – 17. Marcin Świderski, 20. Piotr Jeż .

Żółte kartki: 5. Chmielewski, 6. Prusinowski, 4. Adamski – 10. Gołaszewski x2, 11. Kuciński.

Widzów: 120 osób.