Playarena: I Charytatywny Turniej dla Ekwador Old Boys [ZDJĘCIA]

Niższe ligi

W Nowodworskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w niedzielę, 25 lutego rozegrany został I Charytatywny Turniej Halowej Piłki Nożnej pod patronatem Nike Playareny. Choć frekwencja nieco zawiodła, to impreza była wyjątkowo zacięta i zespół Club Ekwador Old Boys zapewnił sobie zwycięstwo dopiero w ostanim meczu turnieju. 

Impreza zorganizowana przez nowodworską ligę Playarena miała połączyć przyjemne z pożytecznym. Niska temperatura nie tylko doskwiera ludziom, którzy nie mogą grać na zewnątrz, ale także naszym czworonożnym przyjacielom. Wobec tego I Turniej Charytatywny na celu miał zbiórkę pieniędzy i rzeczy dla zwierząt takich jak koce, jedzenie, zabawki i innych przydatnych akcesoriów. Wszystkie datki oddane zostały dla Schroniska Braci Mniejszych w Nowym Dworze Mazowieckim. Każdy z zawodników musiał wpłacić wpisowe w wysokości 10 złotych, ponadto mógł wrzucić dodatkowe datki do puszki.

W związku z małą liczbą drużyn (5 zespołów), które zgłosiły się do gry, turniej rozegrano systemem każdy z każdym i dodano rundę rewanżową. Sama gra miała niezwykle ciekawy regulamin. Mecze grało się do dwóch bramek strzelonych przez jedną drużynę lub przez 6 minut. Drużyny grały przeciwko sobie na sektorze, strzelając na bramki hokejowe bez bramkarza. Osoba, która zdobyła bramkę musiała opuścić boisko i jego drużyna grała w osłabieniu. Dodatkowo żaden zawodnik nie mógł wejść w tzw. „martwą strefę” wyznaczoną przed polem karnym. W turnieju liczyła się więc technika użytkowa i zgranie zespołu.

Zawody rozgrywane były przez nieco ponad 2 godziny i po kilkudziesięciu spotkaniach najlepszą drużyną okazał się Club Ekwador Old Boys, który dopiero w ostatnim meczu po zwycięstwie nad swoją „młodszą” drużyną 2:0 zapewnił sobie zwycięstwo. Obie wyżej wymienione drużyny rozdzielił Brooklyn, który zajął drugie miejsce. W turnieju zagrały także zespoły Club Garage i Modlin Brothers, które zajęły kolejno 4. i 5. miejsce.

Być może ostatnie drużyny nie mogą być zadowolone z osięgniętego wyniku na turnieju, ale udało się choć w małym stopniu pomóc Schronisku Braci Mniejszych. I dzięki temu w choć małym stopniu można będzie wesprzeć budżet nowodworskiego przytułku dla zwierząt.