Legionovia II: Lukava strzela hat-tricka [WIDEO]

Niższe ligi

W niedzielne przedpołudnie podopieczni Sebastiana Dzisiewicza w ramach 8. kolejki A klasy podejmowali drużynę Wkry Pomiechówek. To spotkanie zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem gospodarzy 5:1.

Lepiej to spotkanie rozpoczęli zawodnicy Legionovii, którzy już 4. minucie wyszli na prowadzenie. Guram Lukava przejął niecelne podanie, wpadł w pole karne  i technicznym uderzeniem pokonał Daniela Krygiera. Goście zostali właściwie zamknięci na własnej połowie przez legionowian, którzy swobodnie konstruowali kolejne akcje.

W 16. minucie arbiter podyktował jedenastkę za faul w polu karnym na Karolu Ziąbskim. Sam poszkodowany podszedł do jego wykonania i pewnym strzałem w dolny róg bramki pokonał bramkarza gości. Dopiero w 17. minucie podopiecznym Artura Lewandowskiego udało się celnie uderzyć na bramkę gospodarzy. Kamil Bułka zdecydował się na strzał z odległości ponad 30 metrów do bramki . Zaskoczony Jakub Rutkowski wybił piłkę końcami palców na rzut rożny. Goście mieli jeszcze okazję do dośrodkowania z rzutu rożnego. Fatalnie jednak wykonali ten stały fragment gry.

W 28. minucie mieliśmy już 3:0. Piłka dośrodkowana z lewej strony boiska spadła prosto na głowę najwyżej skaczącego w polu karnym Lukavy, który umieścił ją w siatce. Chwilę później mogliśmy oglądać 4. bramkę dla rezerw Legionovii. Obrońcy Wkry wybijali piłkę z pola karnego, ale zrobili to na tyle niefortunnie, że ta trafiła na 16. metr pod nogi Macieja Wilanowskiego. Ten uderzył bezbłędnie w kierunku dalszego słupka, a goście wyglądali na załamanych.

Po przerwie obraz gry nie uległ znacząco zmianie. W 54. minucie swoja trzecią bramkę strzelił Guram Lukava, który umieścił piłkę tuż pod poprzeczkę, strzelając z bardzo ostrego kąta. Honorowe trafienie dla gości w 63. minucie zdobył Konrad Kaza, który wykorzystał błąd defensorów Legionovii II.

Wynik nie uległ już zmianie. Legionowianie często znajdowali się pod polem karnym rywala, ale nie potrafili znaleźć drogi do bramki. Dzięki zwycięstwu nad Wkrą i potknięciu Wisły Jabłonna w meczu z Mazurem Radzymin legionowianie awansowali na 2. miejsce w ligowej tabeli z dorobkiem 19 punktów.

Po zakończeniu tego meczu trener Dzisiewicz nie krył zadowolenia z postawy swoich zawodników:

Cieszymy się ze zwycięstwa. Wracamy na zielony pasek, po fatalnym spotkaniu z przed tygodnia, gdzie tylko kopanina wchodziła w grę. Pierwsza połowa należała całkowicie do nas. Strzeliliśmy dużo bramek. W drugiej staraliśmy się kontrolować przebieg tego spotkania. Myślę, że w pełni zasłużyliśmy na te 3 punkty.

W zupełnie innym nastroju był natomiast Artur Lewandowski:

Przede wszystkim nie wyszedł nam początek tego meczu. To co sobie zaplanowaliśmy troszkę nas zawiodło. Nie potrafiliśmy wejść w to spotkanie tak jak chcieliśmy. Proste  straty, błędy techniczne i po 15. minutach gry przegrywaliśmy 2:0. Później mieliśmy problem mentalny. Zawodnicy przespali pierwsze minuty, a rozpędzona Legionovia obnażyła nasze słabości. Druga połowa wyglądała w naszym wykonaniu już nieco lepiej. Udało nam się strzelić bramkę honorową, ale jak najbardziej zasłużone zwycięstwo rywali.

Następne spotkanie zawodnicy rezerw „Novi” rozegrają na wyjeździe 15 października o godzinie 11:00 z Huraganem II Wołomin.

Skrót spotkania TUTAJ

Legionovia II Legionowo – Wkra Pomiechówek 5:1 (4:0)

Bramki: 4′ 28′ 54′ Guram Lukava, 16′ Karol Ziąbski, 35′ Maciej Wilanowski – 63′ Konrad Kaza

Legionovia II: 24. Jakub Rutkowski, 4. Mateusz Niedźwiecki, 19. Bartosz Grzelak, 25. Maciej Ostrowski, 2. Dawid Roguski, 18. Maciej Wilanowski (80′ Patryk Markut), 10. Karol Szczepkowski (85′ Mikołaj Kozioł), 5. Karol Ziąbski (60′ 26.Mateusz Siemiatkowski), 3. Jacek Lewandowski (55′ Jan Różański), 16. Guram Lukava (84′ 11. Bartłomiej Bednarz), 15. Karol Biliński (46′ 7. Jakub Karabin)

Wkra: 20. Daniel Krygier, 13. Mateusz Władziński (55′ 16. Jakub Brzozowski), 2. Krzysztof Krawczyk, 6. Damian Ciosek, 9. Dominik Michałowski, 10. Daniel Wierzbicki (80′ 3. Robert Utko), 4. Mateusz Krawczyk, 8. Paweł Puchacz (46′ 37. Adrian Szostaczko), 7. Kamil Bułka (55′ 5. Mateusz Śliwiński), 15. Paweł Rybandt (60′ 17. Dominik Arendt), 11. Konrad Kaza