„Stalówka” rozbiła „Novię”. Minimalne szanse na utrzymanie

Legionovia Legionowo

Legionowianie w niedzielne popołudnie podjęli Stal Stalową Wolę. Gospodarze liczyli na to, że w tym meczu przedłużą swoje szanse na utrzymanie się w II lidze. Niestety podopieczni Bartosza Tarachulskiego przegrali 0:3 i pozostały jedynie nikłe matematyczne szanse.

Biało-żółto-czerwoni mieli jasny cel – wygrać mecz ze Stalą i nadal mieć realną szansę na utrzymanie się w lidze. Stało się zupełnie inaczej. Goście zdominowali przebieg pierwszej części. Już w 16. minucie „Stalówka” wyszła na prowadzenie po bramce Andrzeja Trubeha. Po stracie gola przez Legionovię wydawało się, że piłkarze odrobią straty. Wszystko to była jednak złudne nadzieje. Co gorsza, gospodarze stracili kolejną bramkę. W 30. minucie Stal podwyższyła prowadzenie po trafieniu Adriana Gębalskiego. Zawodnik zarazem ustalił wynik pierwszych 45 minut.

Druga część meczu była niemal identyczna jak pierwsza. Wszystko działo się tak jakby zawodnicy pogodzili się z porażką. Mimo wszystko legionowianie próbowali odrabiać straty, lecz z marnym skutkiem. Tarachulski zrobił roszady w składzie, lecz to też nie dawało zamierzonego efektu. Na domiar złego legionowianie stracili trzecią bramkę, którą zdobył Trubeha. Po tej porażce Legionovia ma już jedynie minimalne matematyczne szanse by utrzymać się w II lidze, a  spadek jest już raczej nieunikniony.

Następne spotkanie Legionovia rozegra u siebie z Garbarnią Kraków. Mecz został zaplanowany na środę na godzinę 17:30.

Legionovia Legionowo – Stal Stalowa Wola 0:3 (0:2)

Andrzej Trubeha 16, 82, Adrian Gębalski 30

Legionovia: Bartosz Kowalczyk – Mikołaj Grzelak, Bartosz Waleńcik, Klemen Nemanič, Wojciech Kalinowski – Gracjan Kuśmierek (46, Mateusz Leleno), 4. Tomasz Wojcinowicz (85, Konrad Trzmiel), Konrad Zaklika, Wojciech Szumilas (46, Luka Janković), 9. Eryk Więdłocha (64, Przemysław Rybkiewicz) – 8. Grzegorz Mazurek.