Legionovia: Wygrana wyrwana w końcówce

Legionovia Legionowo

Legionovia Legionowo wygrała wyjazdowe spotkanie z Huraganem Morąg 2:1. Goście wyrwali 3 punkty w końcówce meczu strzelając gole w doliczonym czasie gry. 

Legionovia dosyć niemrawo weszła w mecz. Goście mieli problemy z prostymi podaniami i zagraniami. W 16. minucie na tablicy wyników mieliśmy już 1:0. Błąd Rafała Zembrowskiego przy wyprowadzaniu piłki wykorzystał Joao Cricuma, który płaskim strzałem pokonał Jakuba Stefaniaka. Do końca pierwszej połowy to gospodarze kontrowali grę zamykając się na własnej połowie i czekając na kontry.

Druga połowa po raz kolejny była dość niemrawa. Legionovia próbowała szybko wyrównać, ale defensywa Huragana spisywała się bardzo  dobrze. Aż do 90 minuty spotkania. Gdy wydawało się, że 3 punkty zostaną w Morągu, Marcin Burkhardt doprowadził do wyrównania. Strzał pomocnika gości z 16 metrów znalazł drogę do bramki gospodarzy. Chwilę później było już 1:2. Dośrodkowanie Kamila Wolskiego na bramkę zamienił Rafał Zembrowski, rehabilitując się za błąd z pierwszej połowy.

Po wygraniu z Huraganem, Legionovia traci do lidera 4 punkty, co zwiastuje emocje w walce o awans do końca sezonu. Kolejne spotkanie podopieczni Marcina Sasala rozegrają na własnym boisku z Bronią Radom.

Huragan Morąg 1:2 Legionovia Legionowo (1:0) 1:2 

Bramki: 16′ João Criciúma – 90′ Marcin Burkhardt, 90′ Rafał Zembrowski

Huragan: Lawrenc – Stankiewicz (35′ Paliwoda), Biedrzycki (61′ Boczko), Maciążek, Mroczkowski, Bogdański (86′ Michałowski), Galik, Łysiak, Criciúma, Kruczkowski, Bartkowski (71′ Śledź)

Legionovia:  Stefaniak – Będzieszak (65′ Kabala), Zembrowski, Choroś, Weremko, Kowalczyk (54′ Burkhardt), Zaklika (83′ Żbikowski), Koziara, Więdłocha, Krawczyk, Podliński (65’Wolski).