Legionovia: „Novia” pokonała pierwszoligowca. Następny w kolejce Górnik Zabrze?

Legionovia Legionowo

Legionowianie w środowe popołudnie podejmowali w 1/32 finału Pucharu Polski pierwszoligowy GKS Tychy. Podopieczni Bartosza Tarachulskiego pokonali wyżej notowanego rywala 2:1. Bramki dla Legionovii zdobyli – Daniel Gołębiewski oraz Piotr Krawczyk.

W początkowej fazie meczu wszystko wskazywało, że goście poradzą sobie łatwo. Szybkie i dynamiczne akcje GKS-u nieco zaskoczyły Legionovie. Zbyt cofnięta obrona, aż prosiła się o stratę bramki. Wykorzystali to zawodnicy trenera Tarasiewicza, którzy otworzyli wynik meczu w 18. minucie spotkania. Po dośrodkowaniu Łukasza Grzeszczyka do piłki dopadł Hubert Adamczyk i pewnie z bliskiej odległości strzelił gola na 1:0.

Bramka zadziałała na gospodarzy mobilizująco. Zaczęli coraz śmielej radzić sobie na połowie przeciwnika. Chwilę przed końcem pierwszej połowy, w 40. minucie, nastało zamieszanie w polu karnym. Do bezpańskiej piłki dopadł Patryk Koziara, który strzelił z 5 metrów na bramkę. Konrad Jałocha fenomenalnie obronił strzał, lecz nie był już w stanie odbić dobitki Daniela Gołębiewskiego. Napastnik tym golem ustalił wynik pierwszej części spotkania na 1:1.

W drugiej połowie gospodarze dzielnie bronili dostępu do własnej bramki. Nie skończyło się na „obronie Częstochowy”. Biało-żółto-czerwoni odpowiadali groźnymi akcjami pod bramką rywala. Bezradni faworyci nie wiedzieli jak sforsować dobrze ustawione szyki obronne Legionovii.

W 76. minucie meczu trener Tarachulski zdjął zmęczonego strzelca pierwszej bramki Gołębiewskiego i w jego miejsce posłał do gry Patryka Paczuka. Zawodnik już w 80. minucie meczu stworzył świetną okazję, która przesądziła o losach pucharowego spotkania.

Paczuk wbiegł w pole karne przeciwnika i został sfaulowany na piętnastym metrze. Arbiter bez wahania wskazał na wapno, a następnie ukarał faulującego Marcina Biernata drugą żółtą kartką. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Piotr Krawczyk i pewnym strzałem pokonał Jałochę. Sensacja przy Parkowej stała się faktem. Legionovia po tym zwycięstwie melduje się w 1/16 finału Pucharu Polski.

W kolejnej rundzie Legionovia zmierzy się ze zwycięzcą pary Unia Hrubieszów – Górnik Zabrze. Jeśli to spotkanie wygra drużyna z ekstraklasy, zespół ze Śląska zawita na Parkową na przełomie października i listopada. Mecz Unii z Górnikiem zaplanowano na wtorek 2 października.

Legionovia Legionowo – GKS Tychy 2:1 (1:1)

Bramki: Daniel Gołębiewski 40′, Piotr Krawczyk 80′ – Hubert Adamczyk 18′.

Legionovia: Oliwer Wienczatek – Kacper Będzieszak, Kacper Górski, Daniel Choroś, Sebastian Weremko – Piotr Krawczyk, Patryk Koziara (87′ Luka Janković), Konrad Zaklika, Grzegorz Mazurek (65′  Kamil Wolski), Eryk Więdłocha – Daniel Gołębiewski (76′ Patryk Paczuk).

GKS Tychy: Konrad Jałocha – Mateusz Grzybek (77′ Maciej Mańka), Marcin Biernat, Daniel Tanżyna, Dawid Abramowicz – Hubert Adamczyk, Łukasz Bogusławski (86′ Edgar Bernhardt), Sebastian Grzeszczyk, Omar Montarde – Jakub Vojtuś.