Legionovia: Jak wygrywać to tylko w taki sposób

Legionovia Legionowo

Legionovia Legionowo w niezwykle efektowny sposób pokonała przed własną publicznością Polonię Warszawa 2:1. Bramki dla legionowskiego zespołu zdobywali Eryk Więdłocha i Patryk Koziara. Ten ostatni pokonał bramkarza przyjezdnych z rzutu wolnego w ostatniej minucie spotkania. Legionovia awansowała dzięki temu zwycięstwu do półfinału okręgowego Pucharu Polski. 

Legionovia bardzo dobrze radzi sobie w III lidze i włodarze z Parkowej mierzą w awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Jednak Marcin Sasal i jego zawodnicy nie mogli odpuścić sobie prestiżowego spotkania z Polonią Warszawa w ramach 1/4 finału okręgowego Pucharu Polski. Szczególnie, że legionowianie występowali przed własną publicznością.

Choć pierwsza połowa nie przyniosła nam bramek, to akcje przenosiły się zarówno z jednej, jak i drugiej strony boiska. Druga część meczu to prawdziwa jazda bez trzymanki dla kibiców obu zespołów. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście za sprawą trafienia Krystiana Pieczary z 58 minuty. Gospodarze 15 minut później odpowiedzieli, a bramkę zdobył Eryk Więdłocha. Kiedy wszyscy spodziewali się remisu po regulaminowym czasie gry, to fantastyczną bramkę z rzutu wolnego w ostatniej minucie zdobył Patryk Koziara i zapewnił awans Legionovii.

Z pewnością prezes legionowskiego klubu może być zadowolony zarówno z wyników jak i postawienia na dobrego szkoleniowca, który stosunkowo szybko zadomowił się w zespole i notuje całkiem niezłe wyniki. Trzymamy kciuki za to, by Legionovia wygrała okręgowy Puchar Polski. Zapewne dałoby to pozytywnego „kopa” na końcówkę sezonu i pozwoliło do samego końca walczyć o awans do II ligi.

Legionovia – Polonia 2:1
73′ Eryk Więdłocha, 90′ Patryk Koziara –  58′ (k) Krystian Pieczara