Legionovia: Ciężko wywalczone zwycięstwo [ZDJĘCIA + WIDEO]

Legionovia Legionowo

W sobotnie popołudnie piłkarze Legionovii wygrali 2:1 z Błękitnymi Stargard Szczeciński po bardzo ekscytującym i pełnym emocji spotkaniu. Trener Mirosław Jabłoński oglądał swoich zawodników z trybun, co jest konsekwencją odesłania go z ławki na widownię w meczu z MKS-em Kluczbork.

Początek spotkania to nieznaczna przewaga legionowian. Częściej znajdowali się na połowie przeciwnika i rozgrywali piłkę, ale nie przełożyło się to na strzały w światło bramki. W 10. minucie goście wyszli na prowadzenie. Wojciech Fadecki dośrodkowywał idealnie na głowę  Patryka Skóreckiego, który wykończył akcję całego zespołu. Była to kolejna bramka stracona przez podopiecznych Mirosława Jabłońskiego w bardzo podobny sposób, w ostatnich kilku meczach. Chwilę później Błękitni mieli okazję, aby podwyższyć prowadzenie. Karol Orłowski dobrze wypuścił Rafała Gutkowskiego lewą flanką. Ten zacentrował w pole karne i Dominik Pusek uratował sytuację po błędzie Tomasza Wojcinowicza.

Gospodarze  w 16. minucie doprowadzili do wyrównania. Mateusz Kwiatkowski popisał się świetną indywidualną akcją i wywalczył rzut rożny. Do wykonania tego stałego fragmentu podszedł Mateusz Żebrowski. Posłał piłkę w pole karne, gdzie trochę miejsca znalazł sobie Grzegorz Mazurek i fenomenalnym uderzeniem z przewrotki  pokonał Marka Ufnala.

Stracona bramka najwyraźniej wyzwoliła u gospodarzy sportową złość. Z każdą minutą coraz śmielej poczynali sobie na boisku. W 24. minucie Mazurek mógł ponownie wpisać się na listę strzelców. Po dośrodkowani z rzutu rożnego piłka po jego uderzeniu głową otarła się jedynie o słupek i opuściła boisko. W 37. minucie prawym skrzydłem popędził Żebrowski. Podał wzdłuż bramki na lewą stronę do Przemysława Rybkiewicza, który technicznym strzałem pokonał bramkarza gości i gospodarze na przerwę schodzili prowadząc 2:1.

Druga połowa wyglądała inaczej. „Novia” wycofała się na własną połowę, gdzie wyczekiwała na błędy przeciwnika i możliwość wyjścia z kontrą. Goście popełniali ich jednak bardzo niewiele do ostatniej minuty napierając na bramkę Puska. Bramkarz Legionovii w 55. minucie po strzale z dystansu wybił piłkę końcami palców na rzut rożny. Przy tej interwencji uderzył głową w słupek, ale po interwencji fizjoterapeuty był w stanie kontynuować grę.

Jak się później okazało jeszcze kilkakrotnie ratował swoich kolegów przed stratą bramki, a spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1. Wielu kibiców zastanawiało się po meczu czy wynik mógł być wyższy. Owszem, ale zawodziła skuteczność u jednych jak i drugich, a najważniejsze są zdobyte 3 punkty przez Legionovię.

SKRÓT SPOTKANIA TUTAJ

Legionovia Legionowo – Błękitni Stargard Szczeciński 2:1 (2:1)

bramki: 16′ Grzegorz Mazurek, 37′ Przemysław Rybkiewicz – 10′ Patryk Skórecki

Legionovia: 12. Dominik Pusek, 6. Maciej Goliński, 4. Tomasz Wojcinowicz, 5. Mateusz Zając, 3. Daniel Kutarba Kutarba – 77. Mateusz Żebrowski (78′ 27. Konrad Trzmiel), 28. Konrad Zaklika, 17. Ołeksij Kłak, 11. Przemysław Rybkiewicz (61′ 22. Wojciech Kalinowski), 10. Mateusz Kwiatkowski (89′ 15. Mazlum Abul), 8. Grzegorz Mazurek (80′ 23. Filip Kowalczyk)

Błękitni: 1. Marek Ufnal – 14. Piotr Wojtasik, 11. Patryk Burzyński, 7. Maciej Liśkiewicz, 24. Rafał Gutowski – 18. Wojciech Fadecki, 15. Damian Mosiejko (85′ 23. Radosław Wiśniewski), 20. Michał Magnuski (56′ 17. Maciej Więcek), 6. Filip Karmański, 13. Karol Orłowski (46′ 26. Patryk Włóka) – 10. Patryk Skórecki

Żółte kartki: 68′ Wojcinowicz – 24′ Liśkiewicz, 81′ Wojtasik, 90′ Włóka