Hat-trick Krawczyka Legionovię przepycha

Legionovia Legionowo

W środę piłkarze Legionovii Legionowo przystąpili do rozgrywek Pucharu Polski w sezonie 2018/2019. Ich pierwszym rywalem była II. ligowa Stal Stalowa Wola. W tym meczu podopieczni trenera Bartosza Tarachulskiego zaliczyli powrót z bardzo dalekiej podróży, ponieważ po pierwszej połowie przegrywali 2:0.

„Stalówka” objęła prowadzenie już w 3. minucie po bramce Michała Kitlińskiego. Pomocnik bez większych problemów minął pilnującego go obrońcę i w sytuacji sam na sam uderzył tuż obok interweniującego Oliwera Wienczatka. Gra z czasem bardziej się wyrównała, lecz Legionovia miała spore problemy z przedarciem się pod bramkę rywali. Udało im się to dopiero w 20. minucie, kiedy to po błędzie obrońcy w sytuacji 1 na 1 z bramkarzem znalazł się Patryk Paczuk. Niestety zawodnik „Novii” uderzył lekko po ziemi, co nie stanowiło problemu dla Łukasza Konefała. Po półgodzinie gry gospodarze prowadzili już 2:0. Stal miała rzut wolny w odległości 20. metrów od bramki Więczatka. Do piłki podszedł Adrian Dziubiński, który uderzył precyzyjnie pod poprzeczkę.

Na drugą połowę zespół trenera Bartosza Tarachulskiego wyszedł mocno odmieniony. Nie pozwolił zepchnąć się do obrony jak na początku spotkania, lecz sam ruszył zdecydowanie do przodu. Ta taktyka dała efekty już w 58. minucie w postaci bramki kontaktowej. Patryk Koziara zagrał do Slavena Jurisy, który uderzył zza pola karnego. Piłka odbiła się jednak od słupka i wróciła na boisko, a  do dobitki dopadł Piotr Krawczyk. Bramkarz Stali obronił jego strzał, ale zdaniem arbitra piłka była już całym obwodem w bramce i gola uznał.

Chwilę później było już 2:2. Wszystko zaczęło się od złego wybicia bramkarza „Stalówki”. Legionowianie przejęli piłkę bez problemu w środku pola. Krawczyk dostał idealne górne podanie między dwóch obrońców i technicznym strzałem pokonał interweniującego Konefała.

W samej końcówce tego spotkania „Novia” dośrodkowywała z rzutu wolnego. Jeden z zawodników Stali faulował w polu karnym i mimo, że piłka znalazła się w siatce, arbiter cofnął akcję i podyktował rzut karny. Do jego wykonania podszedł Krawczyk, który całkowicie zmylił Konefała i skompletował klasycznego hat-tricka, dając tym samym Legionovii awans do następnej rundy.

Stal Stalowa Wola – Legionovia Legionowo 2:3 (2:0)

Bramki: 3′ Michał Kitliński, 30′ Michał Dziubiński – Piotr Krawczyk 58′,60′,89′(k)

Legionovia Legionowo: 12. Oliwer Wienczatek – 77. Jacek Lewandowski, 4. Kacper Górski, 99. Marcin Choroś, 27. Konrad Trzmiel (81′ 5. Sebastian Weremko)- 22. Piotr Krawczyk,  18. Marcin Burkhardt, 19. Luka Janković, 14. Patryk Koziara(k)(84′ 6. Konrad Zaklika), 11. Slaven Jurisa – 7. Patryk Paczuk (90′ 10. Daniel Gołębiewski)