Legion nieznacznie lepszy w derbach [ZDJĘCIA]

Legion Legionowo

We wtorek w hali przy ulicy Zakopiańskiej NOSiR zmierzył się z Legionem Legionowo w ramach rozgrywek III ligi koszykówki mężczyzn. Po  bardzo wyrównanym meczu to ostateczne Legion cieszył się ze zwycięstwa, ale cytując trenera legionowian „było to zwycięstwo bez fajerwerk”.

Pierwsza kwarta lepiej rozpoczęła się dla Legionu, który szybko objął prowadzenie 10:6. NOSiR jednak nie pozwolił sobie narzucić stylu gry rywala. Nowodworzanie zapuszczali się odważnymi, szybkimi rajdami pod kosz rywali. Dzięki temu podopieczni trenera Artura Licińskiego utrzymywali kontakt z faworytami. Pierwsze 10 minut zakończyło się prowadzeniem Legionu 23:20.

Druga kwarta to ciągła walka pod koszami. Legion lepiej radził sobie w tych bezpośrednich starciach i zaczął budować sobie przewagę przy wyniku 43:34. Nowodworzanie szybko się otrząsnęli i pokazali kilka spektakularnych zagrań i długich przerzutów pod kosz Legionu. W końcówce legionowianie zaczęli dużo faulować, a kolejno Przemysław Borowczyk, Tomasz Wiśniewski i Tomasz Zakrzewski wykorzystywali swoje rzuty osobiste. To pozwoliło biało-niebieskim zejść na długą ze stratą tylko 2. punktów.

Po przerwie lepiej wyglądali nowodworzanie, którzy po raz pierwszy tego wieczoru objęli prowadzenie 61:57. Legion nie pozwolił odskoczyć biało-niebieskim i kilka chwil później ponownie wyszli na prowadzenie 71:70. Po 30 minutach gry legionowianie wygrywali 75:72. Czwartą kwartę ponownie lepiej rozpoczęli nowodworzanie, którzy doprowadzili do wyrównania 78:78. Legion odpowiedział kilkoma szybkimi kontrami zakończonych rzutami i ponownie objął prowadzenie 84:80. Biało-niebiescy zaczęli popełniać proste błędy. Trener Liciński poprosił o czas w nadziei, że będzie wstanie coś zmienić w grze swoich podopiecznych. Jednak legionowianie dalej budowali sobie coraz większa przewagę, która na 3 minuty przed końcem wynosiła 93:84. Wówczas NOSiR ruszył do ataku na kosz rywali i zaczął odrabiać straty. Ostatecznie Legion zwyciężył skromnie 101:93.

Legion Legionowo kolejne spotkanie rozegra 10 lutego o godzinie 16.00 i zmierzy się z Pultovią Pułtusk. Tego samego dnia koszykarze NOSiR-u zagrają na wyjeździe z KS-em Pułaskim Warka. Ten mecz zaplanowano na 17.00.

Powiedzieli po meczu

Trener Legionu Przemysław Raczyk

– W naszym wykonaniu był to na pewno mecz bardzo słaby. Przede wszystkim jeśli chodzi o obronę mieliśmy dużo problemów z kryciem indywidualnym i w strefie. Moim zdaniem wyglądało to wręcz koszmarnie. Szanując przeciwnika jakim jest NOSiR, ale nie możemy pozwolić sobie rzucać prawie 100 punktów. To, że wychodziło nam w ataku, to tylko zasługa, że mamy do tego odpowiednich ludzi, którzy wypełniają swoje zadania należycie. Borykamy się z różnymi problemami zarówno kadrowymi jak i zdrowotnymi. Brakuje nam centymetrów pod koszem. Mieliśmy naprawdę fajnego zawodnika Francesco Centrone. Niestety nie jest on wstanie połączyć pracy z przyjemnością gry w koszykówkę. Na razie mamy awans do drugiej rundy, bawimy się dalej, a tam nie będzie już łatwych przeciwników. Nie poddamy się na pewno  i będziemy walczyć.

Trener NOSiRu Artur Liciński:

Chłopcy rozegrali całkiem dobre zawody. Jedne z lepszych w tym sezonie. Wytrzymali dość dobrze do końca trzeciej kwarty. W czwartej części meczu mieliśmy jeden moment zawahania, gdzie mieliśmy dwa, trzy błędy. Rywal rzucił kilka celnych trójek. To pozwoliło im odzyskać pewność siebie, którą tracili przez pierwszy trzy kwarty. Nie udało nam się już niestety odrobić straty. Ogólnie jestem zadowolony. Gdyby zespół trenował tak jak po naszej ostatnie rozmowie się zmobilizowali myślę, że w naszym zasięgu byłby awans do najlepszej ósemki, a tak będziemy walczyć o miejsca od 9 do 16. Wiadomo, że nie mielibyśmy raczej większych szans nawiązać walki z najlepszymi, ale byłoby to cenne doświadczenie dla drużyny.

Legion Legionowo – NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki 101:93 (23:20, 52:50, 75:72)

Legion: Jeremi Kosiński, Krzysztof Piasecki, Marcin Mikos, Sebastian Powierża, Kamil Rybałtowski, Filip Turkowski, Patryk Pawłowski, Sebastian Kostecki, Maciej Niedbalski, Przemysław Lewandowski, Marcin Teklak, Maciej Łopaciński

NOSiR: Tomasz Wiśniewski, Andrzej Tański, Przemysław Borowczyk, Tomasz Zakrzewski, Piotr Luba, Paweł Czerniakowski, Tomasz Zakrzewski, Tomasz Hołociński, Łukasz Kubicki, Waldemar Sztuka