Legion: Emocjonujące spotkanie na Zakopiańskiej! Koszykarze pokonują Nadarzyn! [ZDJĘCIA]

Legion Legionowo

Legion Legionowo rozegrał kolejny mecz w ramach grupy mistrzowskiej III ligi. Tym razem legionowianie podejmowali GLKS Nadarzyn. Podopieczni Przemysława Raczyka zwyciężyli w tym spotkaniu 1 punktem!

Pierwsza kwarta należała do zespołu z Legionowa. Od początku tego meczu gospodarze prowadzili grę. W wielu sytuacjach legionowianie pokazywali wyższość nad rywalami. Goście zaś starali się nie odstępować swoim rywalom ani na krok. Mimo zaciętej gry legionowianie zeszli po pierwszych 10 minutach z prowadzeniem 25:19.

Druga odsłona przyniosła nam bardzo wyrównaną grę. Goście zdołali odrobić straty z pierwszego starcia, wykorzystując prawie wszystkie nadarzające się sytuacje. Legion zdecydowanie gorzej radził sobie w ataku jak i w obronie, lecz nie pozwolił na to by rywale odskoczyli z wynikiem. Goście mimo swojej przewagi w tej kwarcie nie zdołali wyjść na prowadzenie, a połowa zakończyła się remisem 43:43.

Przedostatnie starcie znów było bardzo wyrównane. Zawodnicy gospodarzy jak i gości mogli popisać się wspaniałymi akcjami w ataku. W tej części dominowały rzuty za trzy punkty. Więcej oczek z tej pozycji zdobyli legionowanie, którzy hurtowo rzucali piłkę do kosza. Legion stopniowo powiększał swoją przewagę, lecz na koniec była ona tylko jednopunktowa.

Czwarta, decydująca kwarta zapowiadała wiele emocji, co odzwierciedliło się podczas gry. Żadna z drużyn nie chciała przegrać tego meczu. Obydwie dzielnie walczyły w obronie, lecz Legion lekko przewyższał drużynę z Nadarzyna skutecznością w rzutach za trzy. Znów było wiele protestów jeśli chodzi o pracę sędziów, lecz nie wpłynęło to aż tak na grę jak w meczu z Trójką Żyrardów (pisaliśmy o tym tutaj). Po bardzo zaciętym meczu Legion zwyciężył emocjonującą batalię z GLKS-em 90:89.

Komentarz trenera Legionu Legionowo po spotkaniu z GLKS Nadarzyn – Nie spodziewałem się, że Nadarzyn nie będzie tak agresywny. Potrafią jeszcze lepiej grać w ofensywie. Przeciwnik pozwolił na dużo więcej niż czwartkowy rywal, który cisnął nas dosyć mocno. Grali statecznie, a my chcieliśmy to wykorzystać. Mamy zawodników, którzy potrafią rzucić za trzy. Mamy również takich, którzy potrafią grać tyłem do kosza. Dzięki temu drużyna przeciwna nie odskakiwała na niekorzystny wynik. Trzymaliśmy się dalej w grze i wykorzystaliśmy to w końcówce. Doświadczeniem wzięliśmy sprawy w swoje ręce. Udało się – opisał mecz trener Przemysław Raczyk.

Legion Legionowo – GLKS Nadarzyn 90:89 (25:19, 18:24, 21:20, 26:26)

Legion: Jeremi Kosiński, Krzysztof Piasecki, Marcin Mikos, Mateusz Zawistowski, Kamil Rybałtowski, Patryk Pawłowski, Filip Turkowski, Sebastian Kostecki, Maciej Niedbalski, Przemysław Lewandowski, Marcin Teklak, Maciej Łopaciński.